Awaria KNT
Sprzęt komputerowy w firmach

Zaczyna się z reguły od awarii

Case: Wymiana elementu, który współpracuje z istniejącą infrastrukturą.

Ludzie generalnie nie lubią zmian. Nie ma to znaczenia, czy mówimy o zachowaniach prywatnych czy biznesowych. Zmiana kojarzy się z chaosem. Chcemy mieć kontrolę nad swoim życiem. A zmiana powoduje wrażenie, że nie mamy kontroli. Pragniemy stabilizacji…..

Ja Wam mówię, że stabilizację to możesz mieć w szpitalu, jak złamiesz nogę. Jedyna pewna w życiu rzecz to zmiana – jak mawiał Heraklit. I tak jest też w branży IT.

A było to tak:

Przymierzaliśmy się do projektu.

Jak zawsze przymierzanie się to proces.

Projekt wymiany sprzętu sieciowego zawsze jest problematyczny. Administrator zastanawia się czy pozostać przy producencie sprzętu, którego używał dotychczas. To problem zmiany. Nie lubimy zmian a przecież zmiany są nieuchronne.

Jaką technologię wybrać?

Kiedy już godzimy się mentalnie ze zmianą mamy nowy temat: jaką technologię wybrać. W tym przypadku do wyboru były: miedziana światłowodowa lub miaszana.

Klient dość szybko podjął decyzje w jednej i drugiej kwestii. No ale jak zrobić, żeby wymienić to co chcemy i żeby to pracowało z istniejącymi elementami? No bo po co wymianiąć to, co jest sprawne.

Przybywa Awaria

Kiedy słyszę słowo „Awaria” przygotowuję kawę i spokojnie nią się delektuję. IT i komputery w firmach to nie sprawa życia i śmierci.

No i niejako w odpowiednim momencie przybyła owa „Awaria”.

awaria a ja piję kawę

Awaria jak to awaria. Z jednej strony komplikuje a z drugiej mobilizuje do działania. Czyli o ile wcześniej trwały rozważania – jaki sprzęt, a może taki a może inny to nagle okazało się, że potrzebne wszystko jest na JUŻ. NATYCHMIAST!

Jak się okazało – co też bywa regułą – przełączniki, kóre były „analizowane” już zostały wycofane przez producenta ze sprzedaży. Kolejna zaś generacja nie miała absolutnie zamiaru współpracować z urządzeniami, które bezproblemowo obsługiwał poprzednik. A przecież można było to rozplanować na etapie „zastanawiania się”.

Życie nie znosi próżni

Co robimy? Szybki wybór alternatywnego producenta. Okazało się, że konkurencja nie śpi. Konkurencyjne urządzenia poradziły sobie z komunikacją ze starszą generacją urządzeń. Czyli można. I widać jak konkurencja bezlitośnie wykorzystuje błędy. Na własnym polu przeciwnika!

Rozwiązanie zajęło nam niewiele czasu. Szybka reakcja, przyspieszona przez awarię dała impuls działaniu. W sumie czekaliśmy w „blokach” na wdrożenie projektu.

Ciekawostką jest wątek, który już poruszłyam – Klient niejako skorzystał na tym, że konkurencyjny producent wyparł poprzednika. Nieoczekiwanie cena nowych urządzeń, które świetnie pracują w środowisku Klienta okazała się o dwie trzecie niższa od tych, które uległy awarii.

To klasyczna sytuacja – kiedy coś mamy i używamy przestajemy śledzić zmiany na rynku technologicznym „bo już mamy”. Rolą kogoś takiego jak ja jest trzymanie ręki na pulsie. Muszę być zawsze dobrze zorientowana.

Efekt sytuacji awaryjnej: Klient już wie, że ma ciekawą alternatywę i rozważa zmianę infrastruktury na podzespoły producenta, którego poznał w ramach awarii. Tak oto coś, co wydawało się niekorzystne stało się wielce korzystne.

Poddaję pod rozwagę i sugeruję zawsze spojrzeć szerzej. Biznesowo również. Z wymiany podzespołów zrobił się projekt wymiany całości urządzeń.

Katarzyna

1 myśl w temacie “Zaczyna się z reguły od awarii”

  1. Problemy z komunikacją pomiędzy nie do końca kompatybilnymi urządzeniami, to nie awaria, tylko błąd w ich doborze. To się często zdarza. Niedawno klient kolegi nie poradził sobie z poskładaniem komputera z części, które sam sobie kupił – karta graficzna nie wchodziła do portu, bo opierała się o ciepłowód radiatora od chipsetu, a chłodzenie wodne wchodziło w wentylator obudowy. Człowiek sobie powybierał jak najlepsze części w całkiem sporym budżecie, ale nawet przez chwilę nie zastanowił się nad tym, czy te części będą do siebie pasowały.

    Awarię mamy wtedy, kiedy coś działa i przestaje działać tak, jak powinno. Np. komputer klasy Pentium I, który trzeba uratować za niemal wszelką cenę, bo części na podmianę już się nie dostanie, a kupno nowego nie wchodzi w grę ze względu na brak portu ISA, który jest potrzebny, by włożyć tam sprzętowy sterownik do jakiegoś bardzo drogiego urządzenia.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s